W afrykańskiej Rwandzie w miejscowości Kibeho znajduje się jedyny w kraju ośrodek szkolno-wychowawczy dla dzieci niewidomych, słabowidzących i albinosów. Najczęściej są one porzucane, wyganiane z rodzinnych domów i pozostawiane same sobie. Dzieci uczą się tu wypukłego alfabetu Brajla, poznają świat za pomocą dotyku, realizują normalny program nauczania, a w internatach ćwiczą czynności życia codziennego, by rozpocząć samodzielne życie w przyszłości. Najzdolniejsi uczniowie będą kontynuować naukę w szkole średniej i na studiach, inni zaczną uczyć się zawodu, najmniej zdolni ukończą kurs, który pozwoli im powrócić do domu i pracować na roli.

Brakuje środków finansowych na zapewnienie podstawowych potrzeb żywnościowych. Pomimo, że roczny, całkowity (z nauką, wyżywieniem i pobytem w internacie) koszt pobytu ucznia w placówce jest bardzo niski, rodzin nie stać na opłacenie utrzymania wychowanków.